2017-03-13

Dlaczego warto jeść regularnie?

  • zdrowe odżywianie
  • jedzenie bez chemii
  • nowa dieta
  • catering dietetyczny
  • fit
  • regularne posiłki

Zewsząd słyszymy o zaletach regularnego jedzenia. Ale właściwie, dlaczego regularne spożywanie posiłków, może przynieść tyle korzyści dla naszego zdrowia?

1. Kiedy jemy nie podjadamy

Kiedy jesteśmy głodni... no właśnie. Myślimy o jedzeniu i szukamy szybkich oraz łatwych sposobów, żeby ten głód zaspokoić. Sięgamy wtedy nawet po przekąski, dania i napoje, które już dawno wykreśliliśmy ze swojej diety. W efekcie odżywiamy się w sposób nieprzemyślany i niezdrowy. Warto unikać takich sytuacji i im zapobiegać.

2. Nasz poziom energii jest stały

Jeżeli nie spożywamy posiłków regularnie, organizm narażony jest na drastyczne spadki cukru we krwi korzysta ze zgromadzonych zapasów. Zaś w momencie jedzenia, gromadzi zapasy na później. W efekcie przybywa nam tkanki tłuszczowej. Mogą również pojawić się dolegliwości zdrowotne ze strony przewodu pokarmowego. Dbając o jedzenie w regularnych odstępach czasowych, zapewniamy naszemu organizmowi równowagę i pomagamy mu w prawidłowym funkcjonowaniu.

3. Cieszymy się dobrym samopoczuciem

Głód to sytuacja stresowa dla organizmu. Jesteśmy wtedy bardziej nerwowi i niespokojni. Jest nam trudniej radzić sobie z codziennymi problemami. Mamy problemy z koncentracją. Warto jeść regularnie również po to, by cieszyć się doskonałym humorem przez cały dzień.

4. Jest większe prawdopodobieństwo, że będziemy zdrowi

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że jedząc regularnie zbilansowane posiłki, dostarczymy organizmowi wszystkich albo przynajmniej większość niezbędnych do życia składników odżywczych. Sytuacja wygląda inaczej, gdy nasze posiłki przeplatają się z okresami głodówek i podjadaniem niezdrowych przekąsek.

5. Jakość naszego życia rośnie

Jedząc regularnie przez dłuższy okres czasu wprowadzamy do swojego życia zdrowy nawyk. Dzięki niemu niwelujemy złe przyzwyczajenia, jak kompulsywne podjadanie lub objadanie się, a jakość naszego życia rośnie.



Wpis powstał we współpracy z trenerem personalnym Sebastianem Krawczykiem